Niezwykłe odkrycie rzymskiego filtra z brązu
- Przez kruku --
- Friday, 14 Feb, 2025
Na północy dzisiejszej Turcji, w regionie Karabük, rozciągają się pozostałości starożytnego miasta Hadrianopolis – jednego z mniej znanych, ale niezwykle istotnych ośrodków rzymskiej i wczesnobizantyjskiej Anatolii. To miejsce, nazywane czasem „Zeugmą Morza Czarnego”, przez wieki pozostawało w cieniu większych metropolii starożytnego świata. Jednak prowadzone tu wykopaliska archeologiczne wciąż ujawniają nowe sekrety, rzucając światło na codzienne życie jego mieszkańców sprzed ponad 1500 lat.
Najnowszym i zarazem niezwykle intrygującym odkryciem jest niewielki, wykonany z brązu przedmiot, który archeolodzy zidentyfikowali jako filtr do napojów. Datowany na V wiek n.e., zabytek ten stanowi jedno z niewielu zachowanych świadectw technologii filtracji stosowanej przez Rzymian i Bizantyjczyków.
Miasto Hadrianopolis, którego nazwa pochodzi od cesarza Hadriana (117–138 n.e.), odgrywało kluczową rolę w administracji rzymskiej prowincji Paflagonia. Było ważnym punktem na szlakach handlowych łączących Anatolię z wybrzeżem Morza Czarnego, a jego znaczenie utrzymało się również w epoce bizantyjskiej.
Dzięki prowadzonym od lat badaniom udało się odkryć w Hadrianopolis liczne budowle świadczące o jego bogatej historii – łaźnie publiczne, kościoły, teatry, mury miejskie, a także unikatowe mozaiki przedstawiające symbolikę chrześcijańską. Jednak oprócz monumentalnych struktur archeolodzy coraz częściej znajdują przedmioty codziennego użytku, które dostarczają cennych informacji o życiu dawnych mieszkańców.
Odkryty filtr wykonano z brązu – materiału szeroko stosowanego w starożytności ze względu na jego trwałość i odporność na korozję. Mierzący zaledwie 9,2 cm długości przedmiot ma stożkowaty kształt i został wyposażony w niewielką pętlę, co sugeruje, że mógł być mocowany do innych naczyń lub trzymany przy pasie użytkownika.
Filtracja napojów była w starożytności koniecznością. Woda często zawierała zanieczyszczenia, a wytwarzane napoje, takie jak wino czy soki owocowe, mogły być pełne drobinek owoców, resztek fermentacji lub nawet przypadkowych nieczystości. Dzięki zastosowaniu drobnych otworów filtr skutecznie oddzielał zbędne elementy od płynu, co podnosiło komfort spożywania napojów.
Według badaczy przedmiot ten mógł być używany w połączeniu z naturalnymi słomkami wykonanymi z trzciny lub innych roślinnych materiałów, co przypomina znacznie późniejsze europejskie rozwiązania, np. srebrne bombille stosowane w Ameryce Południowej do picia yerba mate.
Badania wykazały, że w V wieku n.e. Hadrianopolis było ośrodkiem intensywnej działalności rolniczej. Mieszkańcy uprawiali liczne rośliny, w tym winogrona, granaty, jabłka, gruszki oraz zboża, takie jak pszenica i jęczmień. Produkcja soków, wina i innych napojów była powszechna, co tłumaczy obecność filtra wśród znalezisk archeologicznych.
Co ciekawe, w starożytności nie znano jeszcze destylacji alkoholu na szeroką skalę, dlatego wino było często rozcieńczane wodą. Stosowanie filtrów mogło więc być sposobem na usuwanie osadów i poprawę smaku trunku.
Odkrycie filtra w Hadrianopolis nie jest pierwszym przypadkiem starożytnych technik oczyszczania napojów. W Egipcie używano tkanin do cedzenia wina i piwa, a Grecy stosowali sita wykonane z brązu i srebra. Jednak to Rzymianie doprowadzili sztukę filtracji do perfekcji, wprowadzając rozwiązania o wysokim stopniu precyzji.
Technologia ta miała wpływ nie tylko na wygodę codziennego życia, ale również na zdrowie. Eliminowanie zanieczyszczeń i resztek fermentacji mogło zapobiegać chorobom przewodu pokarmowego, które w tamtych czasach były poważnym zagrożeniem.
źródło: Karabük University
fot. Karabük University

